Adam Kostrzewski – IX.2014
5 września 2014
Hubert Krasula – IX.2014
6 września 2014

Andrzej Brzychczy – IX.2014

Andrzej Brzychczy z KŁ „Ryś” z Krakowa, dzierżawiącego obwód łowiecki na Kielecczyźnie, obserwował potężnego kozła przez cztery kolejne lata. Wiedział, że ma do czynienia z kozłem o potężnych parostkach, ale za każdym razem coś uniemożliwiało wypracowanie dogodnej pozycji strzeleckiej. Kiedy jeden z kolegów strzelił w okolicy imponującego rogacza, wydawało się, że przygoda dobiegła końca. Myśliwy przemierzał łowisko od maja, lecz zwierzę zapadło się pod ziemię.Minęła kolejna ruja i sezon zbliżał się ku końcowi.

24 września łowca po raz kolejny wybrał się na polowanie – tym razem na dziki i borsuki. Podczas wieczornego podchodu, wśród gęstej roślinności porastającej jar, myśliwy dostrzegł dawno niewidzianego kozła, wycelował w kark, a kula sięgnęła celu. Trofeum o masie 796 gramów zostało wstępnie wycenione przez komisję przy ZO PZŁ w Kielcach na 202,77 pkt CIC, co plasuje je na trzecim miejscu w Polskim Katalogu Trofeów Łowieckich.

Zobacz galerię:

Zobacz inne relacje:

Chcesz przeżyć podobną przygodę?

Napisz do nas i opowiedz nam o swoich oczekiwaniach.
Z pewnością znajdziemy coś dla Ciebie.