Ruja z wabikiem
18 stycznia 2016
Afrykańskie bawoły
6 stycznia 2016

Najwięcej zagranicznych myśliwych odwiedza nasz kraj w maju. Powodem jest… wiosna i towarzysząca jej inauguracja sezonu na rogacze. Z usług naszego biura polowań każdego roku korzysta kilkuset myśliwych, głównie z Danii, Niemiec, Szwecji i Francji. Magnesem, który przyciąga myśliwych, jest wspaniała przyroda, rekordowe trofea i doskonała organizacja.

Polskie łowiska są zawsze najlepszym wyborem. Dowody? Spójrzmy na liczby – w minionym sezonie strzeliliśmy ponad 81 tysięcy rogaczy, z czego ponad 1200 to sztuki medalowe. W naszym łowiskach nie brak również kapitalnych myłkusów, które wielu selekcjonerów uważa za najcenniejszą zdobycz. Mamy najlepsze łowiska i zabierzemy Cię do nich, jeżeli tylko zechcesz…

Polowanie na rogacze rozpoczyna się 11 maja a sezon trwa do 30 września. Dla wielu myśliwych to właśnie pierwsza – wiosenna – część sezonu jest szczególnie wyczekiwana. Majowe polowania urzekają scenerią budzącej się do życia przyrody. Coraz dłuższe i coraz cieplejsze dni pozwalają na relaks, regenerację sił witalnych i – jak określają to niektórzy – naładowanie baterii.

Majowe rogacze o typowe polowania indywidualne. W tym czasie kozły intensywnie żerują. Myśliwy i jego podprowadzający muszą jednak zachować wyjątkową ostrożność i poruszać się po łowisku bez zbędnego hałasu. Wprawdzie zdarza się, że kozły spotykać można w ich rewirach przez cały dzień, polowania koncentrują się w czasie największej aktywności żerowej saren – o świcie i o zmierzchu..

Myśliwi odwiedzają w tym czasie miejsca żerowania kozłów znajdujące się w granicach ich rewirów, oczekując na pojawienie się wymarzonego osobnika podczas zasiadki na ambonie lub poszukując go aktywnie podczas podchodu. Bywa że w trakcie jednego wyjścia do łowiska spotyka się wiele wspaniałych osobników..

W takich chwilach nieoceniona jest obecność podprowadzającego, który służąc swoją znajomością terenu i doświadczeniem, pomaga myśliwemu w wyborze właściwego osobnika. Warto skorzystać z jego wiedzy, bo choć podprowadzający czuwa nad prawidłowością odstrzału i nad zachowaniem obowiązujących zasad selekcji ostateczna decyzja o strzale zawsze należy do myśliwego..

Skuteczny strzał stanowi kulminację łowieckich emocji, choć wcale ich nie kończy. Szczęśliwy strzelec może spodziewać się uroczystych gratulacji i uhonorowania strzelonej zwierzyny, zgodnie z ceremoniałem i wielowiekową tradycją. To znakomity moment na pamiątkowe zdjęcia, które – obok trofeum – stanowić będą niezwykłą pamiątkę łowieckiej przygody….

Ty też możesz doświadczyć takiej przygody! Dysponujemy najlepszymi łowiskami i możemy przygotować takie polowanie dla Ciebie i dla Twoich przyjaciół!

Dołącz do nas!


Jeśli zainteresowała cię nasza oferta, zapytaj nas jak niewiele trzeba, by samemu przeżyć taką przygodę.

Skontaktuj się z nami!