Wiosenne toki
10 marca 2016
Północne niedźwiedzie
7 marca 2016

W Polsce mawia się niekiedy, że wzór na udane polowanie składa się z trzech prostych elementów: po pierwsze towarzystwo, po drugie towarzystwo i po trzecie towarzystwo. Wielu myśliwych utrzymuje, że polowania zbiorowe – z ich charakterystycznym przebiegiem, uroczystą oprawą i zwyczajami – są kwintesencją przygody łowieckiej.

Tradycje tego rodzaju łowów swoimi korzeniami sięgają czasów najdawniejszych. Uczestnicy polowania nie tylko zaspokajali w ten sposób swoje podstawowe potrzeby życiowe, zdobywając zapasy żywności, ale również poznawali się wzajemnie, a dzieląc trudy i niebezpieczeństwa, zdobywali wzajemne zaufanie i szacunek. W czasach pokoju był to obowiązkowy trening wszystkich mężczyzn, od których wymagano gotowości do obrony swojego kraju.

W zależności od ukształtowania terenu i specyfiki łowiska, tego rodzaju polowania mogą wymagać przemieszczania się między kolejnymi rewirami lub koncentrować się wokół przygotowanych wcześniej stanowisk. W obu wypadkach zapewniają jednak polującym moc wrażeń. Myśliwi – dobrze, gdy jest to sprawdzona grupa przyjaciół – zajmują wylosowane stanowiska w odpowiednio wyznaczonych częściach łowiska. Niedługo potem w ich kierunku wyruszają naganiacze, którym towarzyszyć mogą specjalnie wyszkolone psy myśliwskie. Czujna i ostrożna z natury zwierzyna przesuwa się przed nimi wprost na linię myśliwych. Dalszy rozwój wypadków zależy już tylko od opanowania i umiejętności strzeleckich poszczególnych uczestników polowania, od których wymaga się najwyższych standardów łowieckiego rzemiosła, gwarantujących respektowanie prawa łowieckiego, zachowanie zasad bezpieczeństwa na polowaniu i poszanowania tradycji.

Tradycja nakazuje, by ubitą na polowaniu zwierzynę uhonorować podczas uroczystego pokotu. Zgodnie z odwieczną hierarchią sygnaliści odkrywają kolejne sygnały oddające cześć zwierzętom poszczególnych gatunków. Uroczysty pokot to także moment wyboru Króla Polowania, czyli najskuteczniejszego strzelca, a także Króla Pudlarzy, czyli osoby, która tym razem radziła sobie w kniei najsłabiej. Zgodnie z naszą tradycją, zwieńczeniem trudów polowania jest uroczysta biesiada, której gospodarzami są wyłonieni podczas łowów królowie.

Polowania zbiorowe organizowane są jesienią i zimą, kiedy to kalendarz łowiecki zezwala na odstrzał największej liczby gatunków. W ten sposób trudniej upolować życiowe trofeum, ale mankament ten zaspokajany jest przez znakomitą atmosferę oraz bogactwo i zróżnicowanie pokotu. Właściwie zorganizowane polowanie w odpowiednio bogatym łowisku, realizowane dla grupy wytrawnych strzelców, nierzadko kończy się wielogatunkowym pokotem złożonym z kilkudziesięciu osobników – przede wszystkim jeleni, saren i dzików, a niekiedy także borsuków, lisów, jenotów i kun.

W zgodnej opinii naszych klientów polowania w Polsce są niepowtarzalne nie tylko ze względu na bogactwo środowiska naturalnego i możliwość polowania w prawdziwie naturalnych warunkach, pozbawionych płotów i grodzeń. Równie istotna i ceniona jest przyjacielska atmosfera i wyjątkowa gościnność, które wpisują się w naszą narodową tradycję i nakazują, by mile widzianym gościom zapewnić dostęp do wszystkiego, co najlepsze. Potwierdzeniem zasadności tych twierdzeń jest rosnąca liczba myśliwych ze wszystkich krajów i najróżniejszych tradycji łowieckich, którzy od wielu lat, co roku przyjeżdżają do nas, by w gronie przyjaciół przeżywać jedną z najwspanialszych przygód łowieckich.

Ty też możesz doświadczyć takiej przygody! Dysponujemy najlepszymi łowiskami i możemy przygotować takie polowanie dla Ciebie i dla Twoich przyjaciół!

Dołącz do nas!


Jeśli zainteresowała cię nasza oferta, zapytaj nas jak niewiele trzeba, by samemu przeżyć taką przygodę.

Skontaktuj się z nami!